Cześć,
Przymierzam się do zakupu pierwszego zestawu w okolicach 700zł. Deska raczej do jazdy po mieście. Mam 175cm wzrostu i ważę około 100kg (także jestem dość duży). Dużo dobrego słyszałem o deskach Bombboards, przymierzam się do zakupu killer twina ale nie wiem czy będzie dla mnie odpowiednia. Jeżeli ktoś mógłby skomentować mój wybór lub dobrać coś odpowiedniejszego t o byłbym wdzięczny.
wt., 08/07/2012 - 13:37
#1
Decha pod wagę
za 700 zł nie kupisz dechy która wytrzyma twoją wage ( oprócz BB). Popatrz jeszczed na rivier'y są w twoim zakresie cenowym ale na niej nie jeździłem więc nie wiem czy jest wytrzymała. O madrid'ach nawet nie myśl one się łamią pod osobami ważacymi 80 kg . Najlepszy wybór to killer twin lub tricky :D
Ja mam 183cm i waże 96kg, posiadam killera z sezonu 2011 i spokojnie daje rade. Flex jest spory, ale na mieście i mniejszych górkach (około 40-45 km/h) wszystko gra.
ja też mam killera z 2011 ale waże 65 kg :D . także mi się dobrze jeździ więc to bardzo uniwersalna deska (dla każdego)
Ja mam bombboards float, świetne do dancingu, świetna do bujania sie na prostych powierzchniach i z górki, troche gorsza do slidów, ma flex więc jest wygodna