Chciałbym się z wszystkimi serdecznie przywitać, to mój pierwszy post na forum.
Jeżeli chodzi o longi jestem totalnym świeżakiem, natomiast na snowboardzie jeżdżę od kilkunastu lat.
Chciałbym pociągnąć temat deski w lecie, stąd moja wizyta i prośba o poradę.
Od kilku lat ujeżdżam deski snowboard ze stajni Never Summer i pradopodbnie szybko się to nie zmieni.
Sprzęt totalnie mi podchodzi, brand jest zajawkowy, a co najważniejsze te dechy są mega wytrzymałe i mają 3 lata gwarancji.
W związku z tym chciałbym jeśli to możliwe zostać przy NS także w longach.
Pytanie, który czy ktoś z was w ogóle objeżdżał longi NS? Co ew. wybrać na początek? Dechy nie są tanie, ale budżet nie stanowi tutaj problemu, liczy się dla mnie jakość, którą znam ze sprzętu snow. Mam nadzieję, że tak samo jest w longach.
Na razie będę się uczył więc muszę mieć coś dostosowanego pod naukę ale rozwojowego. Nie kręci mnie miasto, triki, myślę o zjeżdżaniu, slajdach etc.
Mam nadzieję, że doświadczenie snow pozwoli mi szybko nabrać skillu w longach :) Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, podsyłam linki do tego co znalazłem w sieci:
http://neversummer.com/longboards
http://www.boardshop.pl/category/deski-skate-2012
http://www.silverfishlongboarding.com/forum/never-summer/324144-never-su...
Chętnię rzucę okiem także na inne propozycje :)
Z góry dzięki za pomoc
Never Summer jest raczej mało znaną firma longboardową w polsce, ale zbiera dobre opinie ;)
Sam myślałem na Hooliganem z ich stajni, to dobra deska do szybszych zjazdów, freestylu i freeridu.
Myślę że na początki lepsza byłaby dla ciebie decha ala ich soldier. Zacznijmy od tego co chcesz robić na desce?
Dzięki za odpowiedź. Soldier, to chyba model z zeszłego roku. Raczej już nie do kupienia.
Co do tego co chcę robić na desce, to tak jak pisałem, dopiero się uczę, ale docelowo chciałbym pociskać tak jak na snowboardzie czyli zjazdy, carving, sliding etc. Bez trików, parku i innych sztuczek magicznych :)