Witam
właśnie zaczynam interesować się longboardem i przymierzam się do kupna.Chciałbym Dervish loaded ale jest trochę nie na moją kieszeń. Szukam czegoś w tym kształcie do 700zł. Zastanawiam się, która z tych desek będzie najlepsza? Może macie jakieś inne propozycje?
Głównie chciałbym deskę do przemieszczania się po mieście i crusingu.
1. http://www.longboardy.pl/sklep/komplety/bomb-boards-killer-twin
2. http://www.longboardy.pl/sklep/komplety/bomb-boards-infinity
3. http://www.longboardy.pl/sklep/komplety/flying-wheels-speedster-40
4. http://www.longboardy.pl/sklep/komplety/vault-dropthrough-40
5. http://www.longboardshop.pl/index.php?products=prodduct&prod_id=555
Dzięki
nie ma sensu kupowac dervisha do cruisingu...
chyba bralbym ktorys z setow madrida na longboardshop
duze miekkie kolka podstawa do cruisingu
Killer Twin lub Infinity. Sam mam Killera i jest mega na miejski crusing. Polecam z ręką na sercu:)
Flying wheels to jakieś badziewie chyba z Francji. Miałem przyjemność na tym jeździć i co prawda jeździ ale za taką kasę to raczej bym się nie pokusił. Kółka całkiem spoko ale traki badziewne.
Bombboards ma dobry osprzęt i chyba można sobie ze strony wybrać co chcesz. kółka abec i randale w takiej cenie za komplet to chyba przyzwoita cena. Do bujania się po mieście i małych górek 1 klasa ale na dh nie polecam.
Vault - przyjemna deska w dropie calkiem dobra na miasto ale na downhill równiez nie polecam
Madrid - nie miałem przyjemności
no z tego co OP pisze to raczej DH nie jest w kregu jego zainteresowan
nie wiem jak rozmiarowo u ciebie to wyglada ale na miasto chyba wzialbym http://www.longboardshop.pl/index.php?products=product&prod_id=555
dobre trucki i gumki, kolka idealne do cruisingu i dobry deck
moze sie powtarzam ale sam mam chetke na mardida :D
Dzięki za poradę
Rozmawiałem z chłopakami z longboardy.pl i wziąłem od nich deskę.
Jak pojeżdżę napiszę jaka jest
Witam
Ja przetrzepałem net i w końcu zdecydowałem się na Infinity.
Ważę 73kg mam 181cm. Deska bardzo dobrze pracuje i idealnie nadaje się do cięcia chodników.
Jeździłem wcześniej na dechach znajomych na dopingu trochę popróbowałem ale ta chyba najbardziej mi się podoba.
Dobrałem kółka Zig Zags 83a, randale czarne i nawet slidy zacząłem na niej robić.
Jeżdżę od 15 lat na snow i poczucie które daje ta decha jest naprawdę porównywalne.
Zależało mi na desce dość uniwersalnej w twinie.
Infinity jest wystarczająco długa także nawet cross stepy fajnie na niej wychodzą.
Szczerze muszę przyznać, że trochę się bałem przed zakupem ale teraz polecam z ręką na sercu
HeHe
Dzięki za info. Też infinity zamówiłem i dziś powinna dojechać.
elo
Infinity? Hmm a nie lepszy Killer Twin albo Mantis?:)
a dlaczego lepszy?
To było tylko czysto teoretyczne pytanie czemu Infinity wybrali...
tak samo jak moje dlaczego uwazasz ze tamte lepsze :P
Nie uważam że są lepsze po prostu chciałem się dowiedzieć czym się kierowali przy wyborze decków to tyle
Nie wiem czy lepsza bo na killer twinie nie jeździłem.
mi zależało na tym by longboard był jak najdłuższy a do tego miękki. Gadałem przez tel z Tomkiem z BB i on na moje parametry i to co chciałem na desce robić doradził mi Infinity i to był strzał w 10.
Jak pisałem decha jest fajnie miękka. Miałem okazje jeździć na różnych deskach ale tylko na tej pompowanie i jazda po mieście to naprawdę frajda.
Nie wiem czy próbowaliście kiedyś pompować na twardej desce. Jest to możliwe ale nie ma tego czegoś co właśnie ta decha ma i na czym mi tak bardzo zależało. Doo tego wszystkiego jest długa a to mi na maxa robi.
Na kilerze z chęcią też bym się przejechał nie ukrywam, ale cieszy mnie to co wybrałem.
Nakręcę jakieś filmy na standupach to podeśle linka.
Mix a skąd jesteś? Może jaką ustawkę małą byśmy mogli zrobić i wtedy wymiana desek i byś mógł na Killerze albo Mantisie spróbować:)
Siema
Z zakopca i dziś wogóle spotkałem koleśa na tricky- chyba pierwsze 2 deski w Zakopcu albo przypadek bo jeszcze tu nikogo nie widziałem..he he
Całkiem całkiem nie powiem na tym można standupy cisnac.
A ty? ja się ustawie chętnie.
Dzisiaj przyszła.
Wrażenia z pierwszej jazdy:
Na samaym początku pierwsze 10 min - ciężko się troszke przyzwyczaić, ale tak już po 30 min śmigasz jak wariat.
Mięćutko sunie po chodniku. Juździłem też po kostce brukowej i była klasa.
Bardzo skrętna. Flex miękki. zrobiłem test i jak na nią wlałem to się ugięła minimalnie i dopiero jak przycisnąłem to się wgięła.
Ogulnie bardzo duży plus za realizację całego zamówienia. Szybk, sprawnie.
Jak jeszcę pojeżdżę to popiszę więcej.
A Ty Kuba skąd jesteś?
Świdnik, a ty?
Deseczka jest zajebista jeżdżę cały czas do pracy i po pracy. na miasto najlepsza.
elo
kuba
swidnik kolo lublina?
nie gadaj ze jest ktos oprocz mnie w tym miescie :D dlaczego cie nigdy nie widzialem na oczy? :D
Tak koło lublina
ja ciebie pewnie też nie widziałem skoro na desce jeździsz.
kiedys ustawka? :)
ja jezdze ostatnio za lotniskiem kolo kolezki jest fajny asfalt nowy, spadku nie ma za duzego ale zawsze lepiej niz na plaskim
albo kolo poczty na strefie ekonomicznej przy piaseckiej :D
Witam Wszystkich!
Chcę zacząć moją przygodę z Longboardem i chciałbym się od Was dowiedzieć co sądzicie o takim seciku:
- Bombboards Killer Twin
- Randal R-II Trucks 180mm
- ABEC11 Flywheels 76mm 78a
Secik typowo na miasto tak - polecili mi go Panowie z BB tak tylko sobie myślę nad kółkami jak by się sprawowały ABEC11 Big Zigs 75mm 80a
na miasto lepsze flywheels powinny byc
nigdy nie testowalem wiec nie wiem jak duzy rdzen wplywa na miekkosc kola ale generalnie dla komfortu wieksze kolo + nizsze duro = happy bunny
Dokładnie jak chcesz jeździć komfortowo to czym mniejsze duro tym lepiej.
Ja myślę, że zostałbym przy fly wheels. Duże miękkie kła na miasto myszą być dobre.
Na nich akurat nie jeździłem ale Abec generalnie robi bardzo dobre koła.
Można im zaufać.
Co do randali, mam ich traki i są bardzo dobre. odwracasz ośkę i lecisz z górki. Są na maxa uniwersalne. Przynajmniej w podstawowym zestawie.
nie musisz kupować gum, żeby zmienić specyfkację
Domyślam się że flywheels''y będą dobre na miasto - są też trochę węższe niż inne kółka ale co wtedy kiedy odwrócę ośkę w randalach? będą się spisywać w jeździe z małych pagórków?
Dokładnie jak piszesz odwracasz hanger i tak jest. I te koła bez problemu sie nadadzą.
Ja sobie teraz spraewiłam BigZig 83a i są eleganckie.
Wcześniej jeździłam na Otangsach durianach i nie polecam zupełnie. Badziewne drogie koła co się szybko starły
Witam!
Kurier do mych drzwi zajechał i paczkę ofiarował a w niej był
Killer Twin grafiką z Float obdarzony w Czarne Randale uzbrojony W Fly Wheels'y podkuty - zapierdala aż się kurzą buty:D
a propos setu do pumpingu:
"The Ultimate Pump Deck
how much, if any, concave should it have?
None to minimal...feet ache after miles of pumping
how much flex should it have?
Not too much as energy gets wasted...a little spring is nice"
krotko mowiac concaive zerowy lub niewielki i flex rowniez niezbyt duzy...
Hahahaha
gdzie to znalazłeś :)
Każdy kto pompował wie, że jak pompujesz na desce bez flexu to może i to idzie, ale frajdy z tego nie ma.
flex to coś co nadaje desce duszę.
Pompowałem na bardzo wielu deskach i jednak frajda jest najlepsza jak jednak jest flex.
Tak samo płaska decha to jakaś mit. Może stopa i zaczyna boleć jak jest concave ale pompowanie na płaskiej desce to jakaś lipa, a nie daj bóg masz jeszcze troszkę mokry grip.
Te zasady się dobrze tyczą desek, które są bardzo wąskie - klasyczne slalomówki ale do zwykłych cruzerów to totalna bzdura.
Do pompowania dołożyłbym ewentualnie fakt, że zbyt duży wheelbase może utrudniać pompowanie.
hahahahaha
flex niewielki nie rowna sie brak flexu
za duzy flex przy pompowaniu pochlania energie i sie pocisz na darmo
zaufaj ludziom ktorzy robia po 100+ mil na desce dziennie :) www.pavedwave.com
zgadza sie do tego jeszcze szeroki nose na tyle zeby moc stanac wieksza czescia stopy nad przednim truckiem co ulatwia pumping...
mam jedna deche bez concave i chyba najprzyjemniej sie na niej smiga
grip jest na jessupie i nie ma najmniejszych problemow