Heja
Chciał bym sobie kupić swoją pierwszą deske.
Miałem okazje jezdzić już na Flying Wheels GEISHA 37, deseczka fajna, fajnie mi się nią jezdziło w centrum ale na góreczkach było już gorzej, mało stabilna mi się wydawała i nie wiem czy chciał bym taką deske jako tą pierwszą. choć słyszałem, że dla początkujących, jest ona dobra.
Jezdziłem też na Loaded Pintail 35", też mi przypadła do gustu, bo mięciutka i strasznie skrętna i do wolniejszej jazdy fajna sprawa ale chyba bym też takiej nie chciał bo jednak chciał bym też pozapierdzielać a ona się chyba do tego nie nadaje ;).
Na koncu miałem okazje jezdzić bodajże na Longboard B-3056-1 Amok, jezdziłem na niej najkrócej i tylko na górkach, gdzie nie miałem okazji za bardzo się pobawić w slalomy ale deska mi się spodobała chyba najbardziej z tych 3, które wymieniłem, sztywna, nisko położona, przy szybszych prędkościach nie bałem się na niej jechać, czułem się na niej najpewniej. W porównaniu do poprzednich dwóch, jest ona wygięta bokami do góry i to mi lekko przeszkadzało w wolniejszej jezdzie slalomem ale myślę, że do tego idzie się przyzwyczaić.
Teraz tak, chciał bym najlepiej deskę pomiędzy Geisha a tym Amokiem(nie mówie o markach), żeby nie była ani za twarda ani za miękka, tylko pomiędzy :P chciał bym też wydać max 500/600 zł, bo jak na pierwszą deske do "wytyrania" to majątku wydawać nie chcę.
Aha, bo to może być przydatne, waże ok 82 kg.
Liczę na waszą pomoc! :)
wt., 08/30/2011 - 14:45
#1
Pierwsza decha

Czyli coś:
pomiędzy fishem a twinem
pomiędzy top a 2 drop
pomiędzy chińczykiem i chińczykiem
pomiędzy skręca trochę i nie skręca
Stary nie ma takiej dechy :D a jak jest to myślę, że masz małe szanse na złapanie się w przedziale cenowym.
hahaha no ja sie tam nie znam :D :( tak sprecyzuje może, że bardziej chce deske twardą niż miękką coś np typu tego amoka, o którym pisałem.
To zostaje ci chiński AMOK albo lepiej czytać od tyłu KOMA, w którym blat jest nawet spoko ale po pierwszym dniu jazdy stwierdzisz, że czułeś się na nim stabilnie tylko dlatego, że on po prostu nie skręca.
Wtedy będziesz musiał wymienić traki i koła, bo wymiana gumek mija się z celem w tym przypadku.
Lepiej dołóż 200 - 300 stówy i kup sobie coś porządniejszego, na lepszym osprzęcie.
Ani geisha ani Amok - badziewne chinole, które tylko zniechęcić mogą.
no to mi podajcie dokładna deskę, którą byście mi polecili. Tylko w takim wypadku to tak powyżej 900 to już może nie :)
jeździłeś kiedyś trochę dłużej czy tylko po 2-3 przejazdy na każdej z tych dech ?
Na jakim właściwie poziomie jesteś? umiesz już hamować nogą?
Jeżeli deska na miasto to trochę flexu nie zaszkodzi no ale jak wolisz twardą to jasne - kwestia preferencji.
moj poziom to jest raczej kiepski, kumpel z 2 miechy temu kupil geishe i od tego czasu co jakis czas z nim jezdzilem po osiedlu czy gdzieś na goreczkach w okolicy, na pozostalych longach to tylko pare zjazdów. co do hamowania to tak na raty, czasem mi jakoś wyjdzie, czasem w ogóle. szczerze to dużo hamowania nie cwiczyłem bo na desce kumpla, który w sumie ja ją jedyna to nawet nie ma jak :)
co do tego co wole, miękka deseczka też mi sie zajebiscie podoba, bo latwiej to zawsze śmigać między ludźmi i niezła frajda ale mieszkam w takiej okolicy gdzie mamy pare niezłych góreczek z których zjeżdżanie mi sie spodobało i w sumie nie wiem co w końcu wybrać. Myślałem, że wezme cos pomiędzy ale widze, że to nie jest takie latwe.
Jak byś mi mógł polecić twardszego i coś miękkiego to by było fajnie.
to?
http://www.hoaxlongboards.com/blogg/?p=577
bardziej sztywne
http://antidote-krk.com/shop_pl_hillzwarrior.html
tak sobie tylko rozmyslam
najlepiej testuj co sie da i w koncu znajdziesz
Michał ma racje ,dużo ludzi "ocenia" "jeździ" szybciej na deskach które nie skręcają - uzyskują ten efekt poprzez "zmiażdżenie" bushingów i wszystko super bo faktycznie jazda na wprost jest wtedy banalna problem pojawia się przy zakrętach 90C 180C nagle deska okazuje się do bani:) Stwierdzenie że hamowanie raz Ci wychodzi raz nie to jakiś absurd przy predkosci 20km/h jeszce zeskoczysz z deski przy 40 już na pewno nie przemielisz tego nogami.
Stawiam na to że był byś zadowolony z tego co oferuje hoax
ps.
Mam nadzieje że kask do tej gejszy macie!
to, że miałem do czynienia z deską nie znaczy, że jak kupię swoją pierwszą to będę jezdził 40 km/h i skręcał o 90 stopni ;) przypominam, że chce kupic tę deskę żeby się nauczyć jezdzić a nie podbijać od razu jakieś szczyty! :)
i jeśli np miał bym wziąć tego hoax'a to odrazu w komplecie czy lepsza opcją było by złożenie czegoś od nowa?
Z tego co wiem to hoaxy nie maja kompletów. Decki bardzo fajne.
Deski są spoko. Dużo osób chwali sobie jako pierwsze deski Bombboards.
Myślę , że na czym zaczniesz, to będzie ci się podobało. Zadbaj tylko o traki i koła bo to jest naprawdę ważne.
Jak kupisz dobre i ci się nie spodobają to na luzie odsprzedasz, jak kupisz słabe to ikt ich nie weźmie no chyba, że kumpel co sie nie zna :)
no to myślę, że mógł bym się na takiego hoax'a skusić tylko też piszesz o dobrych trakach i kołach, wydaje mi się, że osoba która z longami ma do czynienia od niedawna i to do tego sporadycznie, nie ma za bardzo pojęcia o tym co jest naprawdę dobre a co nie :) nie chce samemu wybrać czegoś za co przepłacę i będę potem tego żałował więc jeśli ktoś by miał czas i chęci to prosił bym o skompletowanie mi jakiegoś fajnego zestawu :)
z góry wielkie dzięki!
Ja akurat mam BB Killer Twin i jest to moja n'ta deska a śmigałem naprawdę na wielu dechach.
Jest naprawdę zajebista i universalna.
Jak szukasz to właśnie to bym brał.
Z kompletowaniem, jak ktoś ci złoży, to złoży przecież deskę pod siebie a niekoniecznie taką co tobie odpowiada.
Killer ma traki i koła uniwersalne Randal 180RII oraz kółka orangatang lub ABEC. Na rynku w tej cenie nic lepszego nowego nie ma szans, żebyś znalazł.
Kompletowanie również drożej cię wyjdzie koło 800-900 zł
Ewentualnie możesz się postarać poszukać używanego sprzętu lecz co do decków bym uważał. Ja nabyłem akurat używany blat hoaxa i po 2 tygodniach się połamał. To jest drewno i to pracuje. Używane trzaśnie ci prędzej niż nówka.
I znów i tak i nie - używana decha może przeżyć nie jedną wadliwą nówkę :) - a i używanie używaniu nie równe. Co do składania setów to tez się nie zgodzę u nas dobrą dechę można była poskładać za 750zł np hill warior na gun metalach z kołami gravity hi grade. Niestety traki są już niedostępne - mamy ostanie potestowe :)
Co do prędkości 40 km to dużo i mało a prędzej czy później i tak sie nie oprzesz pokusie by zjechać z jakiejś górki jeśli masz ją pod nosem. 40km/h jesteś w stanie uzyskać nawet na krótkim odcinku wystarczy ciut większe nachylenie - a prędkości nabiera się bardzo szybko.
tu masz przykład http://www.youtube.com/watch?v=J5Q-Rwwi9Ac -wzniesienie idąc czy jadąc na rowerze nie robi żadnego wrażenia. Na desce w szczytowym momencie nie był byś w stanie zeskoczyć i ustać na nogach. Po chwili zakręt i masz do wyboru albo przychodować nogą albo przejechać na prędkości jeśli nie jesteś wprawiony to nawet taki zakręt możne sprawić Ci kłopot przy miękkich trakach. Pomimo że odcinek na pierwszy rzut oka nie robi żadnego wrażenia. Przy LB bardzo łatwo przeliczyć się ze swoimi możliwościami wiec mówienie że 40km/h nie pojedziesz jest możliwe tylko jeśli nie zdecydujesz się na nawet niewielki wzniesienia.
ps hamowanie nogą na desce TOP jest ciut trudniejsze niż na dropie a i długi push w mieście bardziej daje w kości nodze stojącej na desce i łydce nogi odpychającej.
I tak i nie.
Zależy po kim dechę kupujesz. Jak jest to ktoś, kto używał jej tylko do cruzingu to może i wytrzyma długo.
Problem pojawia się jak masz dechę po kimś kto walił na niej tricky , ghost ridy shovity bonelesyy itp jedny słowem skakał po desce.
W takim przypadku prawdopodobieństwo, że deck ci padnie jest całkiem spore, i może się to zdarzyć nawet przy zwykłym pumpingu - tak jak to było w moim przypadku.
Wiem, że prędzej czy później wszystkie dechy się złamią, ale lepiej żeby było to później niż wcześniej.
no naczytałem się o tym Killer Twinie i same pozytywne opinie widze. Co prawda nie podoba mi się zbytnio grafika ale to już moge przeboleć bo jazda jest ważniejsza, choć widziałem w którymś temacie, że chyba Monika pisała o tym, że zamówiła sobie KT z grafika infinity i nieco mnie to ucieszyło, jestem tylko ciekaw ile się za taki bajer dopłaca - wie ktoś może?
A no i jak Larry pisał, do tego killera brać traki Randal R-II Trucks 180mm, a kółka z dostępnych jakie najlepiej wziać? bo jest ich jednak sporo a chciał bym wybrać te najbardziej optymalne dla mnie :)
abec11 flashback
chyba taki secik wybiorę, co o nim sądzicie?
BB Killer Twin z grafika Infinity/Tricky - nie moge się jeszcze zdecydować, która grafa lepsza
Randal R-II Trucks 180mm Black
ABEC11 Flywheels 76mm 78a - nie wiem czy nie za duże? chciał bym żółte ale są pewnie tylko zielone :P (chyba, że - Orangatang 4 President 70mm 86a)
czekam tylko na opinie końcową i wiecej wam dupy nie zawracam! :)
86 troche twarde na miasto... i prosze nie wybieraj kolek pod wzgledem koloru :P
ja mimo wszystko sklonilbym sie ku flashback zamiast flywheel, duro to samo albo ciut wyzsze
a grafa lepsza ktora ci bardziej pasuje. jak bedziesz prawidlowo jezdzil to niedlugo i tak zniknie :P
nie widziałem na stronie BB przy Killer Twinie flashbacków dlatego też pytałem o inne, no ale może są flashbacki w zestawie to wtedy wybiorę jak mówisz ;)
zobacz ten sam zestaw na www.longboardy.pl - cena ta sama, kolek wiekszy wybor
na 100% maja flashbacks w dobrym duro :), ewentualnie bierz freerides tylko nie retro!! koniecznie classic
dzięki za info i pomoc ale dowiedziałem się właśnie, że na BB też mi mogą zamontować flashbacki 78a i randale czarne na czym mi zależało i do tego zmieniam grafe na inna :)
jutro zamawiam deche ! :D
Nie kumam tylko tego dylematu z grafiką - jakie to ma q znaczenie? tym bardziej co ma na spodzie? Chyba że deska ma wisieć na ścianie :P
jako, że to moja pierwsza deska to mam zamiar z nia spać, a przez te czaszki miał bym koszmary tylko.. :(
a tak poważnie, to gdybyś był na kupnie jakiejś deski, która posiada 2 grafiki w takiej samej cenie - jedna, która Ci sie zajebiście podoba i druga, która Ci nie podchodzi, to wybrał byś tą gorszą? Nie sądze :P a że nic za to nie płacę, osprzęt mam dokładnie taki sam i na deske czekam tylko jeden dzień dłużej (co i tak mi pasuje, bo mnie narazie nie ma w domu) to lepiej mi było chyba tę grafike zmienić :)
Co racja to racja. Musi się podobać. Ja też bym nie wziął dechy, która mi się nie podoba. Jeżeli istnieje opcja zmiany grafy to biorę tą ładniejszą.
Proste
najlepiej zrobic sobie grafe na zamowienie :P
ciesze się, że ktoś mnie popiera :D
longa zamówiłem wczoraj, ma być koło środy/czwartku :) dzięki wszystkim za pomoc!