Siema,
mój pierwszy post dotyczy oczywiście deski dla początkującego.
Moja kwota maksymalna to 400 zł, i niestety nie ma opcji większej w tym sezonie.
Wiem, że ciężko o dobra deskę w tej kwocie, ale jestem tak na to napalony, że już wole trochę gorsza niż żadną.
http://allegro.pl/longboard-van-flying-wheels-wwa-41-42-i3431471841.html
http://allegro.pl/longboard-z-flex-by-jay-adams-warszawa-i3433340987.html
Znalazłem te dwie i zastanawiam się czy są w miarę ok, czy może proponujecie jeszcze inna deskę, najlepiej chyba używkę. Byłbym wniebowzięty gdyby ktoś mi doradził w tej sprawie.
Pozdro!
pon., 07/29/2013 - 22:48
#1
Z-flex vs flying wheels na poczatek?
A zapomniałem dodać, że ma służyć do cruisingu, przemieszczania się po mieście, dojeździe do szkoły itp
FlyingWheels to chińczyk i raczej kiepski jest
Z-Flex ma ogólnie słabe traki z badziewnymi bushingsami.
Za taką cenę brałbym chyba SantaFe - wszyscy ją bardzo chwalą.